” W końcu Cicha prosi ją, by przestali się ranić i zaczęli rozmawiać spokojnie. Wyjaśnia, że nie chce jej stracić, ale nie może ciągle bronić się przed niesprawiedliwymi oskarżeniami.td4729
Hancer wybucha emocjami, mówiąc o swoim strachu, zazdrości i bólu. Przyznaje, że nie poznaje samej siebie i boi się, że niszczy ich miłość.

Cicha odpowiada spokojnie i z czułością, że ją kocha — nie za jej idealność, ale za jej serce, dobroć i prawdę, którą w sobie nosi. Prosi ją, by nie pozwoliła, aby lęk przejął nad nią kontrolę.
Hancer płacze i przyznaje, że się zgubiła. Cicha obejmuje ją i zapewnia, że jest przy niej. Mówi, że mogą się ranić, ale jeśli będą wracać do siebie z prawdą, ich miłość przetrwa.
W końcu oboje się uspokajają. Nie rozwiązują wszystkich problemów, ale przestają walczyć przeciwko sobie. Wybierają rozmowę, szczerość i próbę zrozumienia.td4729
Nadchodzi poranek. Trzymając się za ręce, postanawiają zejść razem na śniadanie — nie dla innych, ale dla siebie. Wiedzą, że przed nimi jeszcze trudne chwile, ale nie chcą się już od siebie oddalać”