Bejza i Gulsum realizują niebezpieczny plan, którego celem jest utrzymanie wszystkich w przekonaniu, że kobieta spodziewa się dziecka Cihana. Każdego ranka Gulsum pomaga Bejzie ukryć pod ubraniem sztuczny ciążowy brzuch. Obie wiedzą, że najmniejszy błąd mógłby zdemaskować oszustwo. Jednak fałszywa ciąża nie jest ich jedyną tajemnicą. Bejza regularnie dodaje do wody Mukader tajemnicze krople, które powodują senność, osłabienie i problemy z pamięcią.

Podczas jednej z rozmów Gulsum przypomina Bejzie, że Mukader nie może odzyskać pełnej świadomości, ponieważ zna sekret dotyczący fałszywej ciąży. Służąca przyznaje również, że od lat żywi nienawiść do starszej kobiety. Wspomina, jak wiele lat wcześniej Mukader niesłusznie oskarżyła jej siostrę o kradzież i zniszczyła jej życie. Dla Gulsum obecne cierpienie pani domu jest formą długo wyczekiwanej zemsty. Bejza nie chce dopuścić do śmierci Mukader, ale zamierza utrzymać ją w stanie osłabienia aż do chwili, gdy Cihan nie będzie już mógł wrócić do Hanser.
Tymczasem Mukader budzi się coraz bardziej wyczerpana i zdezorientowana. Nie potrafi utrzymać się na nogach, traci poczucie czasu i coraz częściej zapada w głęboki sen. Gdy próbuje samodzielnie wstać z łóżka, upada na podłogę i wybucha rozpaczą. Przyznaje Fadajm, że czuje się samotna i opuszczona przez wszystkich. Po raz pierwszy żałuje swojego stosunku do Hanser i zaczyna dostrzegać konsekwencje własnych decyzji. Mimo podejrzeń Fadajm nadal podaje jej wodę, nie wiedząc jeszcze, że to właśnie ona jest źródłem problemów zdrowotnych Mukader.

Daleko od rezydencji Cihan spędza czas nad morzem, pogrążony we wspomnieniach o Hanser. Przypomina sobie chwile szczęścia i obietnice, które kiedyś jej składał. Uświadamia sobie, że mimo wszystkich obowiązków i problemów nigdy nie przestał jej kochać. Kiedy Fadajm telefonuje do niego i opowiada o pogarszającym się stanie Mukader, Cihan reaguje chłodno. Jest przekonany, że starsza kobieta ponosi konsekwencje własnych błędów i odmawia powrotu do rezydencji.
Mimo to rozmowa z Fadajm nie daje mu spokoju. Cihan czuje coraz większą pustkę i samotność. W końcu zdobywa się na odwagę i dzwoni do Hanser. Kobieta nie odbiera telefonu, dlatego zostawia jej wzruszającą wiadomość głosową. Przyznaje, że zawiódł ją i nie potrafił dotrzymać obietnic, które kiedyś składał. Wyznaje, że jego życie stało się puste po jej odejściu i że każdego dnia żałuje, iż pozwolił jej odejść.

Podczas gdy Cihan pogrąża się w rozpaczy, Mukader coraz bardziej słabnie, a Bejza przygotowuje kolejne etapy swojego planu. W rezydencji niemal każdy skrywa własne sekrety. Bejza ukrywa fałszywą ciążę, Gulsum kieruje się żądzą zemsty, Fadajm zaczyna podejrzewać, że za stanem Mukader kryje się coś więcej, a Cihan ukrywa swój ból pod maską obojętności. Jednak wszystkie te tajemnice zbliżają się do momentu, w którym prawda wyjdzie na jaw, a jej konsekwencje mogą na zawsze zmienić losy całej rodziny Develioglu.