Samuel ku zaskoczeniu wszystkich zwraca się do Felipe z prośbą o interwencję w sprawie Diega. Chce, by prawnik pomógł oczyścić jego brata z ciążących nad nim zarzutów. W świecie Acacias taki gest może wyglądać jak dowód rodzinnej lojalności, lecz nic tutaj nie jest tak proste, jak się wydaje.
Blanca nie potrafi już dłużej tłumić swoich podejrzeń wobec Ursuli. Coraz mocniej wierzy, że tajemnica zaginionego dziecka została przed nią ukryta. Kiedy w końcu wyznaje wszystko Diegowi, między nimi pojawia się przerażające pytanie — czy ich dziecko naprawdę zmarło, czy może ktoś odebrał im prawdę?
Diego jest wstrząśnięty słowami Blanki, ale obiecuje, że jeśli istnieje choć cień nadziei, odnajdą prawdę razem. Jednocześnie zaczyna rozumieć, że Ursula mogła posunąć się dalej, niż ktokolwiek przypuszczał.
W tym samym czasie Flora próbuje odkryć tożsamość mężczyzny podającego się za Iniga Cerverę. Jest przekonana, że ktoś podszywa się pod niego z bardzo niebezpiecznych powodów. Leonor i Inigo zaczynają rozumieć, że zostali wciągnięci w grę pełną kłamstw i manipulacji.
Flora prosi Paquita o pomoc. Chce zastawić pułapkę na tajemniczego oszusta. Paquito początkowo nie ufa jej zamiarom, lecz w końcu zaczyna wierzyć, że sprawa jest znacznie poważniejsza, niż sądził.
Samuel spotyka się z Felipe w jego gabinecie. Dla dumnego Samuela sama prośba o pomoc jest upokarzająca, ale dla Diega jest gotów przełknąć własną pychę. Felipe zgadza się zbadać sprawę, choć ostrzega, że prawda może okazać się bardziej niebezpieczna niż same oskarżenia.
Tymczasem do domu Silvii i Artura przybywa tajemniczy młody człowiek o imieniu Esteban. Prosi o pomoc, twierdząc, że został wplątany w sprawy związane z wpływowymi ludźmi. Arturo podchodzi do niego z nieufnością, lecz Silvia dostrzega w chłopaku autentyczny strach i przekonuje męża, by pozwolił mu mówić.
Na poddaszu mieszkańcy próbują pocieszyć przygnębioną Casildę. Śpiewają dla niej prostą, wzruszającą pieśń, przypominając jej, że nie jest sama. Wśród biedy i codziennych trudności rodzi się tam prawdziwa solidarność i ciepło, których często brakuje w bogatych salonach Acacias.
Najbardziej bolesna rozmowa odbywa się jednak między Blanką a Diegiem. Blanca przyznaje, że od dawna nie wierzy w oficjalną wersję wydarzeń związanych z ich dzieckiem. Każde wspomnienie, każdy płacz niemowlęcia na ulicy przypomina jej, że coś zostało przed nią ukryte.

Diego obiecuje jej, że razem odkryją prawdę. Jeśli okaże się, że Ursula rzeczywiście kłamała, będzie musiała odpowiedzieć za wszystko.
W Acacias zaczynają splatać się kolejne tajemnice. Flora przygotowuje zasadzkę na oszusta, Samuel walczy o ratunek dla Diega, Esteban szuka schronienia, a Blanca i Diego stają przed pytaniem, które może zmienić całe ich życie.
Jeśli ich dziecko naprawdę nie zniknęło bez śladu, to kto je zabrał? I dlaczego?