Beyza odkrywa, że Cihan potajemnie wrócił do miasta. Była przekonana, że przebywa za granicą, dlatego wiadomość przekazana przez Gulsum wstrząsa nią do głębi. Wszystko zaczyna się od zdjęcia wykonanego z ukrycia. Na fotografii widać Cihana rozmawiającego z Melihem przed podejrzanym budynkiem.
Widok ten doprowadza ciężarną Bęyza do furii. Czuje się oszukana, zdradzona i upokorzona. Gulsum próbuje wyjaśnić, że sama długo nie była pewna tego, co zobaczyła, jednak fotografia nie pozostawia wątpliwości. Cihan wrócił i zamiast odwiedzić żonę, udał się w tajemnicze miejsce.
W eleganckiej sypialni atmosfera szybko staje się napięta. Bea nie może uwierzyć, że jej mąż mógł ją okłamać. Odrzuca


