
Próżno dzisiaj szukać kogoś, kto nie zna twórczości Kuby Badacha. Mąż Aleksandry Kwaśniewskiej prężnie działa w branży muzycznej od ponad trzech dekad. Teraz okazało się, że jeszcze na długo przed założeniem zespołu Poluzjanci miał okazję występować razem z Leszkiem Komosą. Kompozytor właśnie wyjawił szczegóły ws. Badacha w swoich mediach społecznościowych.
Uradowana Kwaśniewska ogłosiła nowiny ws. męża
Kuba Badach jest dziś jednym z najpopularniejszych muzyków w naszym kraju. Jego najnowsza płyta “Radio Edit” cieszy się dużym uznaniem wśród słuchaczy i ekspertów z branży. Artysta ma nawet szansę na Fryderyka, otrzymał bowiem nominację w kategoriach Album Roku Pop za płytę “Radio Edit” oraz Singiel Roku Pop za utwór “Układ otwarty”. Jakby tego było mało, rywalizuje również w kategorii Artysta Roku.
Radosnymi nowinami ws. Kuby Badacha pochwaliła się w sieci jego żona. Uradowana Aleksandra Kwaśniewska ogłosiła wówczas wprost:
“Łałałiła! Dziękujemy! Samo znalezienie się w tym zacnym gronie to już zaszczyt” – pisała tuż po ogłoszeniu nominacji.
Doniesienia ws. Kuby Badacha potwierdziły się po latach
Teraz do sieci trafiły nowe doniesienia ws. Kuby Badacha. Głos na temat przeszłości uwielbianego artysty zabrał kego kolega po fachu, Leszek Komosa.
“W 1988 roku jako nastolatkowie wystąpiliśmy razem z Kubą w musicalu Peace Child… Kuba od razu poszedł za głosem serca i osiągnął szczyty w muzyce!! Ja miałem prawie 30 lat przerwy…Często spoglądałem na Niego z małą zazdrością i podziwem jak pięknie rozkwita w swoim muzycznym ‘ogrodzie’. Kuba był i będzie dla mnie zawsze wzorem i inspiracją w mojej muzycznej twórczości. To dla mnie zaszczyt, że przyjąłeś zaproszenie na premierę mojej płyty ‘Ogrody Życia’. Dziękuję Ci za to, że byłeś i za każde dobre słowo…” – czytamy.
Piękne słowa?